Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Newsy
2013/02/18 11:40:13
Finansowanie społecznościowe

Większość ludzi, którzy mają pomysł na biznes, staje przed problemem zdobycia kapitału na jego założenie lub rozwój. Zazwyczaj w pierwszej kolejności korzystamy z własnych oszczędności, a po ich wyczerpaniu wyruszamy z prośbą o kapitał do rodziny lub przyjaciół. Kolejnym krokiem jest zwrócenie się do banku lub funduszu pożyczkowego o kredyt lub pożyczkę. Równocześnie możemy starać się zainteresować naszym pomysłem fundusz lub Anioła Biznesu, jeżeli zdecydujemy się podzielić przyszłymi zyskami. Co jednak w sytuacji gdy przejdziemy całą powyższą ścieżkę a stan naszego konta nie zmienił się? Być może dobrym wyjście będzie zwrócenie się o kapitał do tzw. społeczności?

Początki

Crowdfunding lub finansowanie społecznościowe to zjawisko stosunkowo nowe. Jego początki datowane są na koniec zeszłego wieku. W 1997 roku, w USA, które są uważane za kolebkę tego zjawiska, doszło do pierwszego# sfinansowania konkretnego projektu przez społeczność. Projekt o którym mowa dotyczył trasy koncertowej zespołu Marilion. Fani zespołu dzięki kampanii informacyjnej przeprowadzonej w internecie zdołali zebrać 60 tys. dolarów, dzięki czemu tournee zespołu doszło do skutku. Z czasem w internecie zaczęły się  pojawiać dedykowane platformy, które w profesjonalny sposób umożliwiły realizację idei finansowania społecznościowego.

Teoria

Pierwsze projekty realizowane w oparciu o ideę crowdfundingu nie miały świadomości, że właśnie rozwijają nową  formę finansowania przedsięwzięć biznesowych, społecznych czy też kulturalnych. „Słownik języka polskiego” na chwilę kiedy niniejszy tekst był przygotowywany nie zawierał definicji crowdfundingu czy też finansowania społecznościowego. Natomiast definicja, która jest dostępna w polskiej wersji encyklopedii internetowej Wikipedia brzmi następująco: „Crowdfunding – forma finansowania różnego rodzaju projektów przez społeczności, które są wokół tych projektów zorganizowane. Przedsięwzięcie jest w takim przypadku finansowane poprzez dużą liczbę drobnych, jednorazowych wpłat dokonywanych przez osoby zainteresowane projektem.”

Polskie Towarzystwo Crowdfundingu na swojej stronie interentowej podaje nieco inną definicję: „Finansowanie społecznościowe to źródło kapitału dostarczanego przez szeroką społeczność wirtualną, która chce wesprzeć kreatywnego pomysłodawcę. Zgromadzone w ten sposób środki mogą wynieść od kilkuset do nawet kilku milionów złotych.”.

Jak więc łatwo zauważyć wspólnym mianownikiem jest fakt, że kapitał pochodzi z wielu drobnych wpłat od osób zainteresowanych projektem. Dodatkowo trzeba nadmienić, że wszystkie osoby, które dokonują finansowego wsparcia projektu otrzymują jakąś formę gratyfikacji. Może to być produkt, który ktoś chce dopiero wytworzyć, ale też może to być gadżet promocyjny. Zazwyczaj forma gratyfikacji jest uzależniona od wielkości kwoty, którą decydujemy się wesprzeć projekt.

Rodzaje crowdfundingu

Możemy wyróżnić dwie formy finansowania społecznościowego. Pierwsza polega na zaoferowaniu osobom wspierającym projekt, produkt, który powstanie w wyniku jego realizacji. Przykładowo trzech młodych ludzi z San Diego w Kalifornii: Coby Kabili, Mike Pilkington oraz Braydon Moreno założyło firmę, która postawiła sobie za cel skonstruowanie drukarki 3D, która będzie kosztowała 520$ (podobną drukarkę 3D o nazwie Replicator, można nabyć w cenie 2199$). W celu realizacji projektu zwrócili się oni do społeczności skupionej wokół amerykańskiej platformy crowdfundingowej Kickstarter o wsparcie ich projektu.

 

Osobom, które zdecydują sie wesprzeć ich projekt zaoferowali różnego rodzaju formy gratyfikacji w zależności od wielkości kwoty, którą wpłacili. Ci, którzy wesprą projekt kwotą minimum 450$ (plus przesyłki) otrzymają gotową drukarkę RoBo 3D Printer.

Druga forma crowdfundingu to crowdfunding udziałowy. W przypadku tej formy w zamian za wsparcie projektu otrzymujemy udział w przyszłych zyskach, o ile takie wystąpią, lub bezpośrednio udziały w przedsięwzięciu. Ta forma crowdfundingu przypomina działalność inwestycyjną na wczesnym etapie rozwoju przedsięwzięcia.

kickstarter

 Platformy crowdfundingowe

Miejscami w których dochodzi do spotkania pomysłodawców z osobami zainteresowanymi efektami realizacji projektu są strony internetowe zwane platformami crowdfundingowymi. Osoby zainteresowane finansowaniem społecznościowym powinny zajrzeć na strony: Indigogo, SciFund Challenge, Petridish.org czy polskie Beesfund.com, siepomaga.pl, polakpotrafi.pl, wspieramkulture.pl, megatotal.pl. Na każdym z wymienionych może spotkać innego rodzaju projekty. W chwili obecnej do najbardziej znanych tego typu przedsięwzięć należy zaliczyć amerykański serwis Kickstarter (www.kickstarter.com). To ten serwis ma na swoim koncie realizację kilkunastu zbiórek, które zakończyły się spektakularnym sukcesem. W 2012 roku 17 projektów uzyskało  ponad milion dolarów (link). To świadczy o rosnącym znaczeniu tego typu platform jako alternatywnej metodzie finansowania kreatywnych pomysłów.

 polakpotrafi

Zasady działania platform crowdfundingowych

Osoba, która szuka środków na realizację swojego pomysłu musi pokonać kilka etapów. Pierwszym i najłatwiejszym krokiem jest na wybranej platformie. Następnie musimy opisać swój projekt. Opis powinien w sposób prosty a jednocześnie całościowy przedstawiać projekt, który chcemy zrealizować. Dużym atutem, który powoli zmienia się w standardowy element, jest przygotowanie filmu promocyjnego, zgodnie z zasadą „Jeden obraz jest wart więcej niż 1000 słów”. i opis zamieszczamy na platformie. Kolejny krok to określenie korzyści jakie osiągną osoby, które zdecydują się finansowo wesprzeć nasz projekt. To bardzo ważny element naszych starań o środki. Finansowanie społecznościowe nie jest bowiem działalnością charytatywną. Nie ma na celu bezinteresownego wsparcia, lecz jest swoistego rodzaju formą przedsprzedaży lub inwestycji, w przypadku crowdfundingu udziałowego. Dlatego zaoferowane bonusy powinny być adekwatne do kapitału, który ktoś przeznacza na projekt. W przypadku pomysłów, których realizacja przekłada się na stworzenie konkretnego produktu lub usługi najlepszym rozwiązaniem jest zaoferowanie samego efektu naszej pracy. Czasami jednak wpłacane kwoty są dużo mniejsze niż planowana cena produktu i wtedy bonusu obejmuje takie rzeczy jak: wpis na stronie z podziękowaniami, T-shirt z logo firmy itp. 

beesfund

Po wprowadzeniu wszystkich elementów związanych z opisem i promocją projektu podlega on zatwierdzeniu przez moderatora platformy. Po akceptacji projektu przez moderatora, projektu określa jeszcze parametry związane z czasem zbiórki. Następnie projekt pojawia się na platformie i jest promowany. Wpłacane pieniądze są gromadzone na specjalnym koncie a na profilu jest zamieszczony automatycznie aktualizowany licznik zgromadzonych środków. W sytuacji, gdy w wyznaczonym wcześniej terminie zostaną zebrane środki w określonej kwocie są one przekazywane autorowi projektu. Natomiast, jeżeli nie uda się zebrać wyznaczonej kwoty, środki wracają z powrotem do wspierających. Od zbiórki zakończonej sukcesem, właściciel platformy crowdfundingowej pobiera prowizję. W przypadku polskich serwisów www.beesfund.com czy też www.polakportafi.pl prowizja wynosi odpowiednio 9% i 8% od zgromadzonego kapitału. Amerykański Kickstarter pobiera prowizję w wysokości 5% a serwis Indiegogo 4%. Dodatkowo projektu musi pokryć prowizji systemów płatniczych.

Aspekty prawne

Analizując proces pozyskiwanie środków poprzez finansowanie społecznościowe od strony prawno-konsumenckiej to jest to pewnego rodzaju forma przedsprzedaży (świadomie pomijam tutaj crowdfunding udziałowy i skupiam się jedynie na crowdfundingu, którego przedmiotem jest stworzenie nowego produktu usługi i zaoferowanie go w bardziej lub mniej odległej przyszłości nabywcom - produkt nie jest faktycznie gotowy do sprzedaży). płaci za produkt, który otrzyma w przyszłości. Zna on jedynie opis produktu, który jest na etapie projektowania lub powstał co najwyżej jego prototyp. Przypomina to sytuację w której kupujemy bilet do teatru. Przy podejmowaniu decyzji o zakupie biletu znamy jedynie tytuł sztuki, ogólny zarys fabuły, nazwiska aktorów, którzy będą występować oraz miejsce gdzie się odbędzie. W przypadku, gdy sztuka nam się nie spodoba nie mamy praktycznej możliwości odzyskania wydanych środków. Jest to ryzyko, które świadomie podejmujemy. Podobnie sprawa wygląda w przypadku finansowania społecznościowego.

Czy warto?

Analizując obecny stan polskiego rynku finansowania społecznościowego od strony pomysłodawcy projektu, nasuwają się dwie wątpliwości związane z finansowym aspektem całego przedsięwzięcia. Po pierwsze koszt pozyskania kapitału nie jest mały. Prowizje na poziomie 8-9% dosyć skutecznie potrafią obniżyć rentowność całego przedsięwzięcia. Drugą kwestią jest wielkość kapitałów zaangażowanych w tą formę finansowania projektów. W chwili obecnej na platformach są zamieszczane projekty o wartości rzędu kilku tysięcy złotych, które i tak zazwyczaj nie znajdują finansowania. To świadczy o płytkości rynku i braku większych środków, które w chwili obecnej byłyby zainteresowany inwestycjami. Być może z czasem ulegnie to zmianie.

Kluczową jednak wg mnie kwestią jest jakość projektów, które pojawiają się na polskich platformach. W większości mają one charakter zbiórek charytatywnych, które mają na celu sfinansowanie czyichś marzeń lub udzielenie pomocy potrzebującym. Pojawiają się również oferty typowo sprzedażowe, gdzie oferuje się do sprzedaży książki, które niebawem pojawią się w księgarni. Odrębną kategorię stanowią filmy dokumentalne, które wg ów powinny zostać nakręcone.

O ile nie pojawią się naprawdę wartościowe projekty to myślę, że będziemy mieć w Polsce jedynie quasi finansowanie społecznościowe, któremu bliżej do zbiórek publicznych w stylu aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy niż do katalizatora oryginalnych innowacyjnych pomysłów.

:Filip Milewski  


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości