| Technologia dla zdrowia |
Technologia dla zdrowia
Dzieci z porażeniem mózgowym wymagają specjalistycznej opieki. Wiele z nich nie może samodzielnie zmienić pozycji. Wraz z rozwojem dziecka konieczna jest zmiana rozmiaru fotelika. Bardzo często wiąże się to z dodatkowym kosztem i stresem dla dziecka oraz opiekuna. Firma LIW-Projekt szukała rozwiązania tych problemów. Grzegorz Kordyl, zajmujący się od dziesięciu lat sprzętem rehabilitacyjnym, zaprojektował specjalistyczny fotelik pionizujący, który całkowicie zmienił sposób przygotowania i działania tego typu urządzeń. Narodziny innowacji – Do tej pory przygotowanie specjalistycznego fotelika wymagało sporej pracy. Korpus dziecka trzeba było najpierw zagipsować. Z gipsowego odlewu robiono potem negatyw formy i dopiero wtedy przygotowywano właściwą formę oparcia fotelika. Co gorsza każda zmiana postawy dziecka wymagała kolejnych tego typu operacji – mówi Monika Kordyl z firmy LIW-Projekt. Fotelik pionizujący BAFFIN+ pozwala tych wszystkich operacji uniknąć. Każdy egzemplarz jest indywidualnie dostosowywany przez fizjoterapeutę do postawy chorego dziecka. Co ważne, fizjoterapeuta co kilka tygodni może korygować ustawienia fotelika, adaptując go do zmieniającej pozycji dziecka. Pozwala przy tym na odpowiednie korygowanie pozycji dziecka. Tym samym fotelik „rośnie” razem z pacjentem. Opiekunowie dziecka mogą też w każdej chwili, korzystać z bezprzewodowego pilota, wprowadzać drobne korekty ustawienia oparcia. Można nim wyjeżdżać z domu. Urządzenie wyposażono w dodatkową funkcję ustawienia siedziska na dowolnej wysokości – w przedziale od 40 do 80 cm nad podłożem. Pomoc w rehabilitacji Projekt fotelika pionizującego powstał po konsultacjach z lekarzami i fizjoterapeutami. Fotelik BAFFIN+ pozwala ograniczyć konsekwencje chorób dziecięcych, np. zapobiega wadom postawy i związanym z tym nieprawidłowym funkcjonowaniem organizmu. Dzięki temu poprawia się jakość życia małego pacjenta. Lepiej funkcjonują trzy podstawowe układy: oddechowy, krążenia i trawienny. Wykorzystanie fotelika przez fizjoterapeutę po zakończeniu ćwiczeń pozwala też na zwiększenie szans powrotu do prawidłowej postawy. Utrzymywanie w odpowiedniej pozycji głowy dziecka ułatwia np. karmienie, uczenie lub zabawę. – Pamiętajmy o tym, że dziecko z porażeniem czterokończynowym samodzielnie nie jest w stanie zmienić swojej pozycji na foteliku. W naszym foteliku opiekun, tylko za pomocą pilota, może w łatwy i szybki sposób pacjenta położyć lub posadzić. W innych urządzeniach do każdej takiej operacji konieczna jest ręczna regulacja urządzeń i mechanizmów. Specjaliści podkreślają, że w żadnym tego typu urządzeniu nie ma tak łatwego sposobu zmiany pozycji dziecka – mówi wynalazca. Zajrzeliśmy do warsztatu, w którym urządzenia są montowane. Od razu nasunęło się skojarzenie z historiami ludzi sukcesu, którzy zaczynali od garażowej produkcji. W ciasnych pomieszczeniach trwał montaż innowacyjnych urządzeń, które podbijają rynki. Zajrzeliśmy tez do wnętrza fotelika. Jego głównym elementem jest sztuczny kręgosłup. To dzięki niemu oparcie fotela można dowolnie profilować.
Historia rozwoju Firma LIW-Projekt powstała w 2006 roku. W latach 2008-2009 działała w Łódzkim Inkubatorze Technologicznym, co dało jej szansę szybszego wypromowaania się wśród potencjalnych klientów. LIW-Projekt tworzyły początkowo zaledwie trzy osoby, a tylko jedna zajmowała się produkcją fotelika pionizującego, głównego wyrobu opartego na wynalazku. Mimo to fotelik można było kupić praktycznie w całej Polsce. Produkt ten dostępny był w salonach i sklepach ze sprzętem rehabilitacyjnym, które miały podpisane umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Sprzedażą od poczatku zajmowali się przedstawiciele handlowi, którzy jednocześnie są fizjoterapeutami pomagającymi ustawić w odpowiedni sposób fotelik. Zejście bliżej potrzeb klienta (personalizacja oferty) jest zgodne z najnowszymi trendami światowej gospodarki. W 2007 roku, w niecały rok po powstaniu firmy, sprzedano 34 foteliki. W kolejnym roku sprzedaż wzrosła do 70. W 2009 roku kupców znalazło grubo ponad 100 fotelików. Wraz ze wzrostem sprzedaży firma planowała zatrudnienie dodatkowych osób i pierwszą zagraniczną prezentację fotelika BAFFIN+ (został zaprezentowany na specjalistycznych targach w Dûsseldorfie i Brnie). Równolegle Grzegorz Kordyl, twórca fotelika pionizującego, pracował nad innym rozwiązaniem innowacyjnym. Tym razem miał to być projekt cybernetycznego egzoszkieletu CyberWalk dla osób dorosłych. To prototyp urządzenia przeznaczonego dla osób z porażeniem i niedowładem kończyn dolnych. Ma ono pozwolić unieruchomionym pacjentom na poruszanie się, tzn. wstawanie, siadanie i chodzenie. Poruszanie będzie możliwie dzięki odpowiednio sterowanym mechanizmom elektroniczno-mechanicznym. Wszystkie czynności pacjent będzie wykonywał, nie wkładając w to większego wysiłku. Ruch kończyn dolnych będzie zbliżony do anatomicznego schematu chodu. Gdy po roku odwiedziliśmy firmę, wszystko się zmieniło. Plany z 2009 r. zrealizowała nadzwyczaj gładko. Przyczyniło się do tego wyróżnienie zdobyte w konkursie „Łódź proponuje – innowacyjni i kreatywni”. Dzięki niemu to mikroprzedsiębiorstwo zostało dostrzeżone przez inwestora, który po zapoznaniu się ze sposobem jego funkcjonowania i planami zdecydował się na dokapitalizowanie firmy i utworzenie spółki. Nowy rozdział – We wrześniu 2009 r. pozyskaliśmy inwestora finansowego i staliśmy się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Wypłynęliśmy na głębsze wody i na szerszą skalę zaoferowaliśmy swoje produkty za granicą – mówi Monika Kordyl, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży LIW Care Technology. Firma, funkcjonująca wcześniej pod nazwą „LIW-Projekt”, zmieniła siedzibę na większą i zatrudnia już 10 osób. Od momentu zdobycia nagrody w łódzkim konkursie wprowadziła na rynek fotel pionizujący dla młodzieży i osób dorosłych. Zabieg ten wymusił zastosowanie innowacyjnych rozwiązań konstrukcyjnych, które pozwalają stworzyć produkt przystosowany do większej masy ciała. LIW Care Technology zaczęto wreszcie dostrzegać. Firma zdobyła gospodarczą nagrodę wojewody łódzkiego oraz główne wyróżnienie w konkursie Lider Nowoczesnych Technologii w kategorii „mikro i małe przedsiębiorstwo”,organizowanym przez Instytut Nowych Technologii w Łodzi. Grzegorz i Monika Kordylowie, pytani o plany na przyszłość, jednogłośnie przyznają, że priorytetem jest zdobywanie kolejnych rynków zagranicznych. Pomoże w tym uczestnictwo w targach urządzeń rehabilitacyjnych w Polsce i Niemczech. W najbliższym czasie powstaną trzy nowe produkty, m.in. chodzik.
Jerzy Gontarz. Współpraca: Jacek Rutkowski i Paweł Grzybowski |